<title_newspaper=Przyjacika> 
<title_article=Urodzia si w 1953 roku> 
<author_1=K. Zienkowska> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=01> 
<date=1953-01-18> 
<period=w> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Ja znowu nie jestem taka stara, eby nie da sobie rady z ma wnuczk i ugotowa na kilka osb. Posprzta te zd, a crka i zi z roboty wrc, to troch pomog. No i jak crka zacznie pracowa, to bdzie wicej pienidzy. Teraz bdzie mona zrobi plan na cay miesic, ile czego kupi  a wtedy to zawsze taniej wypada.
 A czy zadowolona jest crka z opieki w szpitalu? Co mwi?
 A co ma mwi? Wprost sw nie ma, jak si tam o ni i dziecko staraj. Takie teraz czasy  troszcz si o dzieci i matki. Ja nie w takich warunkach dzieci wychowywaam. Trzy dni po porodzie to ju podog szorowaam i szam do prania, bo nie mona byo myle, eby prac przerwa, cho na kilka dni. A moja crka? Ley w klinice, dzieckiem si tam opiekuj, rady daj, jak ma si z nim obchodzi.
I spokojnie moe spa, nie troszczy si o jego przyszo.
Dochodzimy do rogu ulicy. Ja id w przeciwnym kierunku. Serdecznie egnam si z t pen energii, dzieln kobiet.
W klinice na Solcu zapada wieczr. W sali porodowej nie ma dnia ani nocy. Siostry poone i lekarze czuwaj. Ale matki i dzieci pi.
Spokojnie pi w swoim eczku na oddziale pooniczym, razem z innymi dziemi maa Sylwia Dobrowolska. Spokojnie pi jej matka, ktrej jedyn trosk jest w tej chwili to, aby dziecko chowao si dobrze i zdrowo.
Spokojnie mog spa mae dzieci... O ich szczliw przyszo i radosne dziecistwo walcz budowniczowie Nowej Huty. To w ich obronie rozlega si gos narodw, ktre pragn uratowa wszystkie miasta, wszystkie dzieci, wszystkie marzenia...
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 
